Święci Mówią

Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego Antonia Gaudiego

 

Boże, Ojcze nasz, który napełniłeś swojego sługę Antonia Gaudiego, architekta, wielką miłością do całego stworzenia i gorącym zapałem do naśladowania tajemnic dzieciństwa i męki Twojego Syna; spraw, abym z pomocą Ducha Świętego umiał poświęcać się, wykonując każdą pracę dobrze. Obdarz Twego sługę chwałą ołtarzy i udziel mi za jego wstawiennictwem łaski, o którą Cię pokornie proszę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Jezus, Maryjo, Józefie święty!
Zachowajcie nas w pokoju 
i otaczajcie opieką nasze rodziny!

 

Zasłynął najbardziej jako twórca Sagrady Familii- Bazyliki Świętej Rodziny w Barcelonie. Świątynia ta powstaje nieustanie od roku 1883 (tak  tak…przeszło 200 lat) gdy Gaudi został powołany na architekta tejże świątyni. I chociaż Bazylika została już oddana przez akt konsekracji dokonany przez Benedykta XVI dnia 7 listopada 2010 roku, jej rozbudowa trwa nadal. Nazwano Gaudiego po śmierci Bożym Architektem…

Jakim był człowiekiem? Jakie miał poglądy na świat? Zrozumiemy Go czytając Jego własne wypowiedzi…

* * *

gdy potrącony przez tramwaj leżał w szpitalu, a przyjaciele chcieli Go zabrać do prywatnej kliniki

„Moje miejsce jest wśród tych, którzy żebrzą o miłosierdzie”

* * *

W czasie Wielkiego Postu podejmuje umartwienie w intencji projektu nowej świątyni Sagrady Familii. Ojciec, siostrzenica i przyjaciel, doktor Pere Santaló, proszą, aby coś zjadł.

– Antoni – energicznie odzywa się doktor Santaló. – Jesteś bardzo słaby. Nie możesz się nawet ruszyć! Zjedz coś.

Nie.

– Nawet przez przyjaźń? – pyta Santaló. – Nawet na polecenie lekarza?

Pozwólcie mi przeżywać Wielki Post w spokoju.

– Musimy sprawić, żeby zaczął jeść […]. Ale jak go przekonać?

– Posłucha tylko księdza Torrasa – sugeruje Roseta.

[…] Po chwili wracają z księdzem Torrasem, który odbywa z Gaudim rozmowę w cztery oczy. Racje mądrego kapłana przemawiają do Antoniego. Musi nabrać sił, żeby pracować”.

* * * 

W fundamentach powstającej świątyni  na Jego prośbę umieszczono pergamin z następijącą, dość przejmującą treścią:

„Monumentalna świątynia ekspiacyjna, ku większej czci i chwale Świętej Rodziny. Aby wstrząsnęła uśpionymi sercami, zwiększyła wiarę, dodała ciepła miłosierdziu, przyczyniła się do tego, aby Pan miał litość nad krajem”

* * *

w momentach kryzysu, gdy kasa świeciła pustkami:

„Pracujmy, pracujmy z wiarą, a nasza praca wyda owoc!”.

* * *

Kiedy Go pytano o datę ukończenia odpowiadał:

- „ Mój klient się nie spieszy !”

Benedykt XVI w czasie homilii w dniu konsekracji Bazyliki:

„[…] poświęcenie tego kościoła Świętej Rodziny w epoce, kiedy człowiek chce budować swoje życie, odwracając się od Boga, jakby On nie miał mu już nic do powiedzenia, jest wydarzeniem o wielkim znaczeniu.

Gaudí poprzez swe dzieło ukazuje nam, że Bóg jest prawdziwą miarą człowieka, że sekret prawdziwej oryginalności polega, jak to często powtarzał, na powrocie do początku, którym jest Bóg.

Gaudí, sam otwierając się na Boga, był zdolny, by stworzyć w tym mieście przestrzeń piękna, wiary i nadziei, która prowadzi na spotkanie z Tym, który jest prawdą i samym pięknem. Architekt tak wyrażał swoje odczucia:

»Świątynia jest jedyną godną rzeczą, aby przedstawić uczucia ludu, ponieważ religia jest w człowieku rzeczą najwznioślejszą«”

Módlmy się Drodzy Moi gorąco za wstawiennictwem Sługi Bożego Antonio Gaudiego w intencji budowy naszej parafialnej świątyni.Niech dobry Bóg nam dopomoże!

 

 

 

 

Józef Katarzyniec, bo takie imie otrzymał na chrzcie urodził się 07.10.1889 r.        

Jego rodzice byli bardzo ubodzy ale jednocześnie bogobojni. Ojciec Józefa był prostym wiejskim krawcem i w ten sposób dorabiał na utrzymanie. ” Rzadko jednak szył coś nowego, raczej przerabiał stare rzeczy i łatał dziury”. Agnieszka Jego mama zajmowała się domem i obejściem.Rodzina wiodła szczęśliwe życie.25.08.1905 r. Józef otrzymuje habit zakonny w zgromadzeniu Franciszkanów i przybiera imie Wenanty.Proboszcz parafii, w której pracował zaraz po święceniach kapłańskich powiedział o Nim” Śmiało mogę powiedzieć iż w moim już czterdziestoletnim życiu w zakonie, poza Ojcem Wenanantym nie spotkałem tak wyrobionego charakteru…To kapłan według serca Bożego.”

 

Wenanty bardzo przyjaźnił się z O. Maksymilianem Kolbe. O. Kolbe budował wówczas Niepokalanów. Mieszkało w klasztorze wtedy ok.700 zakonników. Powstawało Pismo „Rycerz Niepokalanej”…Maksymilian już po śmierci Wenantego zaczął prosić Wenantego o pomoc w BUDOWIE DZIEŁA…A potrzeby były ogromne. Maszyny drukarskie kosztowały masę pieniędzy, rozbudowa klasztoru…wielkie koszta. Wówczas O. Maksymilian przypomniał sobie słowa Wenantego, który na łożu śmierci wypowiedział słowa” Widzicie jak jestem chory i już zrobić nic nie mogę, ale po śmierci dużo zrobię dla zakonu”. Odtąd gdy brakować zaczęło funduszów i budowa zdawać się zaczęła zamierać zaczęto na stałe pryzywać wstawiennictwa Wenantego…i sprawy pozytywnie się rozwiązywały.

26 kwietnia 2016 r. Papież Franciszek wydaje zgodę na publikację dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca podczas spotkania z prefektem Kongregacji ds. Kanonizacyjnych, w obecności postulatora generalnego o. Angela Paleriego. Odtąd o.Wenantemu Katarzyńcowi przysługuje tytuł Czcigodnego Sługi Bożego.

Dziewięciodniowa nowenna za wstawiennictwem Sługi Bożego o.Wenantego Katarzyńca:

Boże w Trójcy Jedyny,

bądź uwielbiony za wszelkie dobra,
którymi napełniłeś sługę Twego Wenantego;
on przez życie według rad ewangelicznych
i gorliwą posługę kapłańską w Kościele
stał się przykładem dla Twoich wiernych.
Wynieś, Panie, tego sługę Twego na ołtarze,
abyśmy lepiej mogli Tobie służyć,
mnie zaś udziel łaski, o którą pokornie proszę
za jego wstawiennictwem.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Odmawiać przez 9 kolejnych dni oraz przystąpić do Sakramentu Pojednania i Komunii świętej

 

Kalendarium

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1905968
Dzisiaj:
142